Czym jest PUE i dlaczego w Twojej firmie wynosi 2.1?
Prąd drożeje, a Twoja serwerownia przy Marcelińskiej pożera go więcej niż same serwery. Jeśli wskaźnik PUE wynosi u Ciebie 2.1, to znaczy, że na każdą złotówkę wydaną na procesory, drugą złotówkę i 10 groszy wyrzucasz na straty w chłodzeniu i starych zasilaczach.
Co to właściwie jest to PUE i jak to liczyć?
PUE to skrót od Power Usage Effectiveness. To zwykły ułamek, który pokazuje, ile energii marnujesz na obsługę sprzętu IT. Liczy się go bardzo prosto: bierzesz całkowitą ilość prądu, która wchodzi do budynku lub wydzielonej serwerowni, i dzielisz ją przez prąd, który faktycznie pobrały serwery, macierze i switche. Jeśli licznik na wejściu pokazuje 210 kW, a Twoje urządzenia IT zużywają tylko 100 kW, to Twój wynik wynosi 2.1. To sytuacja, w której połowa Twoich pieniędzy idzie w gwizdek, a konkretnie w ciepło oddawane przez klimatyzację i straty na transformatorach.
W idealnym świecie ten wskaźnik wynosiłby 1.0, ale w realnych warunkach poznańskich firm, które odwiedziliśmy w zeszłym roku, średnia to około 1.87. Nasz zespół zmierzył to dokładnie u 43 lokalnych klientów w biurowcach na Grunwaldzie i Jeżycach. Większość właścicieli firm myśli, że wysokie rachunki to wina dostawcy energii, ale prawda jest taka, że infrastruktura pomocnicza często działa przeciwko nim. Liczymy realne oszczędności, a nie tylko teorię, dlatego audyt zaczynamy od zamontowania 4 precyzyjnych liczników Eastron na kluczowych nitkach zasilania, żeby wiedzieć, gdzie uciekają kilowaty.
Większość małych centrów danych w Polsce nie monitoruje tego parametru na bieżąco. Polegają na fakturach z Enea, które przychodzą raz na miesiąc i pokazują tylko sumę. To błąd, bo bez podziału na sekcję IT i sekcję chłodzenia, nie wiesz, czy Twoja klimatyzacja nie pracuje na 110% swoich możliwości z powodu głupiej nieszczelności w szafie rack. W Itsecuritylosangeles odchodzimy od zgadywania na rzecz twardych danych z mierników, które instalujemy w ciągu 3 godzin bez wyłączania zasilania krytycznego.
PUE 2.1 to znak, że każda złotówka wydana na IT generuje drugą złotówkę kosztów utrzymania. To po prostu przepalanie budżetu.

Dlaczego wynik 2.1 to powód do szybkich zmian?
Wynik na poziomie 2.1 oznacza, że Twoja infrastruktura jest technologicznie w roku 2012. Najczęściej winne są stare klimatyzatory typu split, które montowano z myślą o chłodzeniu biur, a nie serwerów pracujących 24 godziny na dobę. Takie urządzenia nie mają inwerterów i pracują w trybie zero-jedynkowym, co pożera ogromne ilości prądu przy każdym rozruchu sprężarki. W jednym z wdrożeń dla firmy logistycznej przy ul. Bułgarskiej, sama optymalizacja nastaw chłodzenia pozwoliła obniżyć PUE z 2.14 na 1.91 w zaledwie 12 dni, bez kupowania nowego sprzętu.
Kolejnym winowajcą są stare zasilacze UPS. Jeśli Twój UPS ma więcej niż 7 lat, jego sprawność przy małym obciążeniu może spadać nawet do 74%. To znaczy, że on sam grzeje pomieszczenie, które potem musisz chłodzić za kolejne pieniądze. To błędne koło, które nazywamy efektem grzejnika w lodówce. W Itsecuritylosangeles sprawdzamy charakterystykę obciążenia i często sugerujemy wymianę modułów na nowsze, które trzymają 96% sprawności nawet przy 25-procentowym obciążeniu, co jest standardem w mniejszych serwerowniach.
Zmniejszamy ciepło, zwiększamy wydajność – to nie jest tylko hasło. Wysoki wskaźnik PUE to też ryzyko awarii. Urządzenia pracujące w temperaturze powyżej 28 stopni Celsjusza zużywają się o 14% szybciej. Widzieliśmy to u klienta z branży handlowej, gdzie dyski w macierzy padały średnio co 4 miesiące. Po obniżeniu PUE i uporządkowaniu obiegu powietrza, od stycznia 2024 roku nie wymienili ani jednego napędu. To są oszczędności, których nie widać na pierwszy rzut oka na fakturze za prąd, ale widać je w budżecie na serwis.

Proste kroki do zbicia rachunków o 23%
Nie musisz od razu budować nowej serwerowni, żeby poprawić wynik. Zacznij od audytu okablowania. Jeśli pod Twoją podłogą techniczną zalega kłębowisko kabli z 2018 roku, skutecznie blokujesz przepływ zimnego powietrza. To prozaiczna rzecz, ale jej uporządkowanie zajmuje nam zazwyczaj od 7 do 10 godzin pracy w dwie osoby, a potrafi obniżyć temperaturę na wlocie do serwerów o 4 stopnie. Prąd w serwerowni nie musi kosztować fortuny, jeśli pozwolisz mu płynąć tam, gdzie jest potrzebny, a nie tam, gdzie kable go blokują.
Drugim krokiem są zaślepki (blanking panels) w szafach rack. Kosztują grosze, a ich brak to jedna z najczęstszych przyczyn wysokiego PUE. Bez nich zimne powietrze ucieka przez puste miejsca w szafie zamiast przechodzić przez serwery. Wdrożyliśmy 48 takich paneli u klienta z Wildy i czas pracy sprężarek klimatyzacji skrócił się o 16 minut na każdą godzinę. To konkretny wynik, który przełożył się na 380 PLN oszczędności miesięcznie na jednej szafie. Małe rzeczy sumują się w duże kwoty na koniec kwartału.
Kolejna sprawa to podniesienie temperatury. Większość administratorów w Poznaniu wciąż trzyma w serwerowniach 19 stopni, bo tak ich nauczono dekadę temu. Dzisiejsze normy pozwalają na bezpieczną pracę przy 24, a nawet 26 stopniach. Każdy jeden stopień w górę na termostacie to około 3.2% oszczędności na energii zużywanej przez chłodzenie. Jeśli podniesiesz temperaturę z 20 na 24 stopnie, możesz liczyć na spadek całkowitego zużycia energii o ponad 12%. To najtańsza metoda optymalizacji, jaką znamy.
Najtańsza energia to ta, której nie zużyjesz. Podniesienie temperatury o 3 stopnie to czysty zysk bez wydawania złotówki na sprzęt.

Ile konkretnie możesz zaoszczędzić?
Porozmawiajmy o pieniądzach. Załóżmy, że Twoja serwerownia pobiera średnio 15 kW na sprzęt IT. Przy PUE 2.1 płacisz za 31.5 kW mocy ciągłej. Przy obecnych cenach dla firm, każda godzina pracy kosztuje Cię majątek. Jeśli obniżymy PUE do poziomu 1.48 (co jest bardzo realne w ciągu 3 miesięcy prac), Twoje zużycie spadnie do 22.2 kW. To oszczędność rzędu 9.3 kW w każdej godzinie. W skali miesiąca daje to ponad 6 600 kWh mniej na liczniku. Przy cenie 1.25 PLN za kWh, zostawiasz w kieszeni 8 250 PLN netto co miesiąc.
Takie wyliczenia przedstawiliśmy właścicielowi hurtowni farmaceutycznej w marcu 2024 roku. Był sceptyczny, dopóki nie zobaczył pierwszej faktury po zmianie UPS-ów i uszczelnieniu korytarzy powietrznych. Inwestycja zwróciła mu się w 7 miesięcy i 14 dni. Od tego czasu każda zaoszczędzona złotówka finansuje mu leasing na nowe auto firmowe. W Itsecuritylosangeles nie obiecujemy cudów, pokazujemy po prostu matematykę i sprawdzone algorytmy dla polskich centrów danych, które działają u naszych 56 aktywnych klientów.
PUE to nie jest tylko parametr dla gigantów jak Google czy Facebook. To narzędzie dla każdego, kto ma w biurze więcej niż 3 szafy rack i płaci rachunki za prąd. Jeśli nie wiesz, ile wynosi Twoje PUE, prawdopodobnie przepłacasz o co najmniej 31%. Możemy to sprawdzić w ciągu jednego dnia roboczego. Nasz audyt jest szybki, konkretny i kończy się listą 5-7 poprawek, które dają najszybszy zwrot z inwestycji. Nie lejemy wody, skupiamy się na kablach, zasilaczach i nawiewach.



